Black Temple
Supremus


Megastreszczenie: 2 fazy, jedna stoi druga biega, po 60 sekund, pierwsza faza płomienie i hateful strike, druga faza wulkany. MINIMUM 2 tanki, jeden pod hateful strike.

Składozord: 3 tanków(bo heal często lami i nie zdąży podbiec), 5-6 heali, reszta dpsi, whatever jacy

Boss ma 2 fazy, jedna - stoi i bije tanka (chyba że threatu nie ogarnia ^^) a druga - biega z 90% speeda gracza i goni target zmieniany co 10 sekund, każda z faz trwa 60 sekund, zapętlić.
Podczas pierwszej fazy łapie go tank, wbija DUSZO TRITU coby mu nie przebili koks depsy, tutaj uwaga bo ważne, boss ma ładnego skilla Hateful Strike, takie 27k w clothera, działa podobnie jak na Gruulu, konkretnie bije w target z najwyższym HP który jest wysoko w liście aggro, tak więc jeden z tanków musi mieć sporo armora i HP (druid pod staminkę da best) i stara się nie przebić tankowi (oczywiście przy zmianie fazy niech łapie od biedy).
Na tej fazie pojawiają się takie fajne niebieskie płomyczki, start pod Supremusem koniec gdzieś w okolicach Moskwy, idą zawsze prosto, Ci którzy go nie ominą mogą dostać rangę LAMA, jak zginą LAMA + -100 dkp.

Druga faza: boss sobie lata z ADHD, co 10 sekund wybiera sobie jakiś target i go goni, trzeba uciekać (tylko nie za daleko go boss sobie czerdżnie za 50% hp i jak nie zdążymy po czerdżu odbić to umrzywamy).
Uwaga dla hunterów: FD owszem zdejmuje nas z targetu, ale bardzo często bugguje w różnoraki sposób bossa przez co mu odbija i np zmienia target co 2 sekundy łan szotując tych co akurat pod nim byli.
Do bańkowców palczanych i ice blockowców:
Jak was już dogoni, albo akurat pod nim byliście i was wybrał (lamicie swoją drogą) to możecie bańkę / klocka walnąć, ale zdejmijcie jak tylko boss odbiegnie do kogoś aby wrócił do biegnięcia na was, coby się nie zbuggował. :]
Podczas tej fazy niebieskie płomienie zastępują wulkany, rzucane losowo na planszy, biją od groma i dalej niż wizualnie widzimy to, 2 ticki przeżyjemy ale próba przebiegnięcia przez nie to tylko na bańce palkowskiej (i to nie tej na melee ataki ;]), nie umierać od tego bo to lamerstwo jest.
Jak celem w tej fazie okraże się tank to niech stoi przez te 10 sec (odhealowywać!) to dps przez chwilę podskoczy.

Na koniec fazy radzę nie wrzucać dotek bo boss poleci na was, tank się wkurzy, RL się wkurzy i po dkp dostaniecie a jeszcze umrzecie to w ogóle...


  PRZEJDŹ NA FORUM